Zainstaluj flash player!

Strona główna > Reportaż
A A A

Reportaż


07-04-2009
 
  • 21 wolontariuszy
  • 17 reprezentacji poszczególnych klas
  • 85 uczestników
  • 8 km trasy
  • 21 zadań
  • 140 minut średniego czasu gry
  • 850 stron wydrukowanych kart zadań
  • 2500 lat historii miejscowości „ukrytej” w zadaniach...
Tak w liczbach przedstawia się rozegrana 3 kwietnia Słupecka Gra Miejska. Impreza powstała jako efekt współpracy programu „PROJEKTOR – wolontariat studencki” i Zespołu Szkół Ekonomicznych w Słupcy.

Historia gry przedstawia się następująco:
Dnia 3 grudnia 2008 roku w New Jersey w USA zmarła Petronela Maria Kowalski. Pozostawiła po sobie majątek opiewający na znaczną kwotę. W testamencie, który sporządziła, znalazł się następujący zapis:
„Przez wiele lat byłam mieszkanką Słupcy. Wyjechałam z Polski w roku 1946 podążając za swoim mężem Antonim, który walczył w Armii Andersa i po zakończeniu wojny wyemigrował do Ameryki. Ciężką pracą dorobiliśmy się majątku, ale cały czas tęskniliśmy za naszą Słupcą. Udało nam się odwiedzić ją dwukrotnie – w roku 1972 i 2001. Teraz jestem już sama i postanowiłam, że cały swój majątek oddam temu, kto wykaże się najlepszą znajomością miasta i jego historii”.
Spadek Petroneli Kowalski może stać się Twoim udziałem! Wystarczy wykazać się wiedzą, dobrą orientacją w terenie, sprytem i innymi umiejętnościami. Zatem jeśli nie brak Ci odwagi, by sprawdzić się w rywalizacji o miano najlepszego znawcy własnego miasta – podejmij wyzwanie i wejdź do gry!


Narada nad zadaniem.

Na początku uczestnicy gry zapoznali się z tą historią, a potem…ruszyli! Piękna pogoda tego dnia sprzyjała raczej leniwym spacerom, ale nic z tego! Poszczególne drużyny błyskawicznie przemieszczały się po mieście, rozwiązując kolejne zadania. A te nie były proste: dotyczyły historii Słupcy, jej mieszkańców i ciekawych miejsc rozsianych po mieście. Zawodnicy musieli zmierzyć się z łamigłówkami dotyczącymi m.in.: atrybutów świętych, patronów słupeckich ulic czy symboliki macew.


Co to za święty.

Na trasie gry znalazło się Muzeum Regionalne, biuro parafialne, dawny cmentarz prawosławny i budynek Urzędu Miasta. Część wskazówek można było zdobyć, podając odpowiedni kod w Bibliotece Pedagogicznej, kwiaciarni czy księgarni. Nawet zwykła drożdżówka z cukierni w środku skrywała instrukcje do kolejnego zadania! Biada żarłokowi, który w przypływie głodu przegapiłby tak cenną zawartość!


Bułeczki z ukrytą wskazówką.

Słupecka Gra Miejska opierała się głównie na tematyce historycznej, ale nie zabrakło również innych zadań. W swojej szkole uczestnicy musieli zdobyć informację o sukcesach sportowych swoich starszych kolegów, a nieco dalej – znaleźć sposób na pomiar prędkości rzeki. Wiele radości przyniosło zadanie, w którym należało wykonać odpowiednie zdjęcie i pokazać je tajemniczemu brodatemu łącznikowi spokojnie czytającemu gazetę na miejscowym rynku.


Rozmowa z brodatym łącznikiem.

Poszczególne zespoły większą część 8-kilometrowej trasy pokonały biegiem, czym wystawiły na ciężką próbę swoich opiekunów-wolontariuszy. Ostatecznie jednak wszyscy szczęśliwie dotarli do mety. Po skrupulatnym podliczeniu punktów okazało się, że zwyciężyła reprezentacja klasy 2e pod opieką Agaty Staszak. Zwycięska drużyna wygrała dla swojej klasy wycieczkę, kurs tańca oraz ekskluzywny pokaz w kinie, na który zaproszono również zdobywców 2. i 3. miejsca. Ogłoszenie wyników i wręczenie nagród odbyło się w ramach Dnia Samorządności Zespołu Szkół Ekonomicznych w Słupcy.


Ekipa z 2E w drodze po sukces.

Słupecka Gra Miejska z pewnością zostanie zapamiętana jako bardzo udane przedsięwzięcie. Impreza pokazała, że historia nie musi być nudna, a wręcz przeciwnie… odpowiednio pokazana stanowi ekscytującą wyprawę w przeszłość. Dzięki grze uczniowie, a także ich bliscy i znajomi mogli (choćby rozwiązując zadania z etapu internetowego) poznać wiele tajemnic rodzinnego miasta. Impreza zyskała uznanie zawodników, nauczycieli, władz miasta i zwykłych słupczan, którzy często… wspierali zawodników na trasie. Rywalizacja pozostawiła piękne wspomnienia, nową wiedzę i pytania: „Kiedy zagramy znowu?”
Piotr Basiński


Zwycięska drużyna.

Informacje o Słupeckiej Grze Miejskiej, karty zadań: www.slupeckagramiejska.blox.pl
Wspomnienia, zdjęcia, relacje na portalu Inspiruj!


Na prawosławnym cmentarzu.

W przygotowaniu i organizacji Słupeckiej Gry Miejskiej wsparcia udzieliły następujące instytucje i osoby prywatne:
• władze miasta Słupcy,
• władze powiatu słupeckiego,
• Muzeum Regionalne,
• Pizzeria Cameleon,
• Parafia rzymskokatolicka p.w. św. Wawrzyńca,
• Zespół Szkół Muzycznych im. Apolinarego Szeluty,
• Państwowa Straż Pożarna,
• Biblioteka Pedagogiczna,
• Miejski Dom Kultury,
• Księgarnia Szyniszewscy,
• Radio Planeta,
• Cukiernia Renkiel,
• Kwiaciarnia Konwalia,
• Państwo Kinga i Zygmunt Majewscy,
• Pan Stanisław Basiński.
Dziękujemy!!!


Słupecka Gra Miejska fajna jest!

<< Powrót